23 grudnia, kamienna chata spłonęła na ziemi po Jake’owi, a także synowie Donny Carpenter zostawili kłodę w pobliżu pieca. Domowe gospodarstwo za snowboardami Burton pracuje za kulisami od kilku tygodni, aby odbudować Stone Hut. Oto, co zobowiązali się zrobić:
W połowie stycznia, między wirami wycieczkami firmy, Jake Carpenter jadł kolację ze wspólnym przyjacielem, dr Bryanem Huberem w barze w TopNotch’s The Roost. Zatrzymałem się, żeby się przywitać z Bryanem. Jake był w fantastycznym nastroju. Był po raz pierwszy od roku, zdrowy.
Przez trzy miesiące w ubiegłym roku nie był w stanie przeprowadzić się ani mówić, leżąc sparaliżowane w łóżku medycznym, gdy jego ciało walczyło z zespołem Guillain-Barré, walka, o którym misją, w New York Times w „Notatach z otchłani” , opublikowane pod koniec grudnia.
“Jak się teraz czujesz?” Zapytałam. Jake mówił o swojej chorobie, o ile lepiej przyniósł go do swojej rodziny. Wykonał zdjęcie notatek, które napisał w miesiącach, kiedy leżał w sparaliżowanym łóżku w placówce medycznej, niezdolnym do mówienia lub poruszania się. Jego partner Donna ich uratował. Pokazał mi zdjęcie, które zrobiła dla niego z notatkami na brzegach.
„To był najlepszy prezent świąteczny w historii” – powiedział.
Właściciele Burton Snowboards, Jake Burton Carpenter oraz jego partnerka Donna Carpenter, podczas pod koniec listopadowej wędrówki wokół Stowe Mountain Resort na Mt. Mansfield Vermont. (Zdjęcie: Ben Sarle, dla Wall Street Journal)
Jego najgorszy prezent świąteczny w historii? Odkrywając w deszczowym 24 grudnia, że kamienna chata, miejsce, w którym stolarka domowa spędziła liczne wieczory świąteczne, spłonęło na ziemi, a także, że zaangażowani byli jego dwaj synowie.
Jak zauważył Stowe Reporter w opowieści, którą złamał w tym tygodniu, synowie Carpenters, George, 24 lata, a także 19-letni Timothy, 23 grudnia 2015 r. Do kamiennej chaty (państwowy, 80-letni Stara kabina na szczycie czterokrotnego quad Stowe), aby przygotować ją do kumpli, których według nich zbliżają się później. „To był czyn dla innych” – powiedział Jake Carpenter. „Poszli tam w zły, deszczowy dzień, aby zrobić coś dla innych, a także popełnił głupi błąd”. Przed wyjazdem o 14:40 George postawił mokrą kłodę w pobliżu pieca drewnianego, aby wyschnąć, spoczywając na kuchence. Podsycał węgle, a także opuścił drzwi otworzyły złamanie, aby chata była ciepła, gdy jego kumple przybyli później. Wyciągy zamknęły się o 16:00, jak się spodziewał, że będą już wcześniej.
Kalcy nigdy nie przybyli tak dobrze, jak dopiero tego wieczoru odkryli chłopcy z ciela. Kiedy następnego dnia usłyszeli wiadomość o pożarze, rzucili się na górę, jednak było już za późno. George poszedł na policję tego dnia, aby przedstawić pełny raport, a także odpowiedzialność za roszczenie ubezpieczeniowe. Policja zasugerowała, aby zadzwonili do inspektora przeciwpożarowego w poniedziałek. Oni zrobili.
„To było dla nich druzgocące” – powiedziała Donna Carpenter, ich mama, a także dyrektor generalny Burton, w rozmowie z towarzyską wycieczką w Austrii 19 lutego. „Kiedy dzieci były młode, próbowaliśmy spędzić każdy Boże Narodzenie o godz. kamienna chata. To właśnie pamiętają o dorastaniu Bożego Narodzenia ”.
„„ Nie są to niektóre zepsute dzieci, które były zaniedbane: popełniły błąd, jednak byli właścicielami i Real Madrid Koszulka poszli na policję. Pomyśl o tym – kontynuowała – „przez ostatni rok mieli do czynienia ze swoim tatą, nie mogąc mówić lub relokować, a także AS Roma Koszulka prawie umrzeć, a potem mieć to miejsce, które tak wiele znaczyło dla nich, porzucone…” Głos Donny zaczął się rozpętać.
W ciągu ostatnich kilku dni, odkąd historia się zepsuła, stolarze byli pod ostrzałem za to, że nie publicznie twierdzili, że odpowiedzialność lub oferta pomocy.
„Nigdy nie próbowaliśmy ukrywać tego, co się stało. Powiedzieliśmy ludziom, że zrobimy wszystko, co zajęło, a także przyczyniliby się do tego kosztu, aby Reprezentacja Brazylii w piłce nożnej mężczyzn Koszulka go odbudować – powiedziała Donna.
„Nie złożyliśmy publicznego oświadczenia, ponieważ był to osobista sprawa, a nie Burton, a także nie taka, z którą mieliśmy biegać do reportera Stowe”. Papier Stowe wielokrotnie do nich wyciągnął: dlaczego nie oddzwonić? „Podróżowaliśmy z kraju jak szalony za pracę. I szczerze mówiąc, reporter Stowe nie był dla nas szczególnie miły, więc nie jest to artykuł, na który odpowiadam – powiedziała.
Chociaż stolarze nigdy nie wydawali komunikatu prasowego, a także nie zgłoszono żadnych mediów, którzy byli odpowiedzialni, wiele faktów było szeroko rozpowszechnionych wokół Stowe. Przez lata stolarze zarezerwowali kamienną chatę od tygodni, zyskując preferencje w systemie loterii, rezerwując kilka kolejnych nocy jednocześnie, a następnie wydali je zarówno do gospodarstwa domowego, jak i przyjaciół. Nie jest to rzadka praktyka, a także taka, która naprawdę pomaga zagwarantować, że chata jest całkowicie zarezerwowana, a także przynosi przychody dla systemu parku stanowego.
Chociaż stolarze mogą zapłacić za pozostanie w dowolnym miejscu, prosty, jednopokojowynull